Maski, twarze, pyski, red. Katarzyna Konarska, Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 2013

Julita Orzoł

Abstrakt


Powyższe słowa Józefa Tischnera pojawiają się na końcu jednego z artykułów, gdzieś pośrodku książki, nie na pierwszej ani na ostatniej stronie. Zapewne jest to przypadek, jednak uważny czytelnik może dostrzec w tym coś „ponad to”. Książka Maski, twarze, pyski pod redakcją Katarzyny Konarskiej stanowi zbiór artykułów odwołujących się do tytułowej problematyki. Każdy z nich, mimo że oscyluje wokół trzech jednakowych haseł, poprzez zakotwiczenie ich  w odmiennych kontekstach ukazuje szeroki wachlarz możliwości reinterpretacji oraz osadzania poszczególnych pojęć na nowo w zmieniającej się rzeczywistości społecznej. Tak jak światło puszczone przez pryzmat rozszczepia się pod różnymi kątami, dając wielobarwny efekt, tak twarze, maski, pyski „rzucone” w społeczno–kulturową machinę, zaczynają mienić się rozmaitymi znaczeniami. Dlatego słowa Tischnera odnalezione w połowie książki wydawać się mogą pewnym punktem centralnym, spajającym poszczególne artykuły i wskazującym jeden wspólny cel: odpowiedź na pytanie, czym jest i po co jest maska.

Pełny tekst:

PDF

Zewnętrzne odnośniki

  • Obecnie brak jakichkolwiek odnośników.